HARTOWNIE CIAŁA I UMYSŁU

HARTOWNIE CIAŁA I UMYSŁU

Jakiś czas temu firma Reebok sprowadziła do nas ze Stanów nowy bardzo skuteczny system treningowy. W dużej mierze podobny do treningu funkcjonalnego, który opiera się na ćwiczeniu wszystkich partii mięśniowych jednocześnie wymaga od nas więcej samozaparcia. CROSSFIT, bo tak nazywa się ta cudowna metoda opiera się na niezwykle męczącym swoją intensywnością treningu pomagając nam wypracować nie tylko ładną sylwetkę, zdrowe ciało, siłę, wytrzymałość i ogólną kondycję, ale także bardzo mocno wpływa na naszą psychikę.

Każdy trening nazywany jest mianem WOD – od angielskiego wyrażenia tłumaczonego jako dzień treningowy i zawiera za każdym razem zupełnie inny zestaw ćwiczeń, dzięki czemu nie prowadzi do rutyny, a poprzez ciągłą intensyfikację zadań, jaki mamy do wykonania zmusza nas do ciągłego przesuwania granic swoich możliwości.

Mimo wciąż niewielkiej ilości CROSSFIT BOX, czyli miejsc specjalnie przeznaczonych do trenowania tą metoda, jj zwolenników nie brakuje. Zwiększa to jeszcze bardziej możliwość pracy nad samym sobą, zmuszania się mimo wszystkiemu wokół do treningowi szukania możliwości ćwiczeń. W ten sposób rzeczywiście pracujemy nad sobą kształtując nie tylko kondycję fizyczną, ale przede wszystkim charakter.

Podobnie, jak trening funkcjonalny wymaga od nas zaangażowania wszystkich grup mięśniowych, rozwijania nie jednej umiejętności, a wszystkich jednocześnie, CROSSFIT dorzuca jeszcze coś od siebie. Jest to upór, ciągłe zdobywanie siły, mimo iż opuszczają nas siły, ochoty, albo organizm odmawia posłuszeństwa. Nic więc dziwnego, że tą metodę szkoleniową stosują amerykańscy marines. Przeszkodę dotyczącą braku sali można pokonać ćwiczą w domu, oczywiście na mniejszą skalę. Szczególnie polecany jest intensywnie spalający tkankę tłuszczową trening tabata, który maksymalnie podkręca nasz metabolizm i pozwala spalać zbędne kalorie jeszcze po zakończeniu ćwiczeń.

Trudność w znalezieniu profesjonalnej grupy, instruktora sprawia, że uprawianie go wymaga od nas jeszcze większej motywacji, ponieważ to tylko my, a nie zapisane gdzieś w kalendarzu dni treningowe motywują as do działania. Musimy więc sami wprowadzać sobie samodyscyplinę, samodzielnie szukać miejsc i sposobności do ćwiczeń, a także siły, ponieważ nie mamy obok nikogo, kto by nas motywował, jak wygląda to podczas ćwiczeń z trenerem.

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *